Diabel

Podloze historyczne czy zabobon?

Homo diabelsis

Dokonujac pierwotnych eksperymentow na malpach, na poczatku popelniano wiele bledow, choc w koncu uzyskano pozytywny rezultat. Jedna strona wyhodowala homo sapiens, druga homo diabelsis, czyli istote z kopytami, rogami i ogonem.
Po co w drugiej z odmian zachowano te obce homo sapiens fizyczne dodatki ? Moze byly przydatne, a moze po prostu (na wzor i podobienstwo moje) przypominaly stworcow. Wszak nikt dzis nie zaprzeczy, ze w kosmosie moze istniec wiele, roznie uksztaltowanych psychicznie i fizycznie ras. Moze tez uzyto genow innych zwierzat, stad kopyta (zamiast butow, co w wielu obszarach ingerencji jest duzo korzystniejsze) i rogi (pozostalosc, ktorej nie oplacalo sie likwidowac).
De facto - to nie musialy byc dwie wojujace ze soba strony. Rownie dobrze dwa zespoly naukowcow, rywalizujacych ze soba, choc bazujacych na podobnym wyjsciowym materiale genetycznym. Produkt ekipy przegranej zostal zniszczony, a moze po prostu wygnany poza baze, zwana rajem.

Ludzie i diably

Mamy wiec ludzi i diably. Dwie rasy, powstale w wyniku manipulacji genetycznych. W pewnym momencie stworcy odchodza pozostawiajac na Ziemi swoje biologiczne roboty, ktore zaczynaja rywalizowac ze soba. Przyczyn moglo byc wiele, ot, chociazby zwykla ciekawosc, zazdrosc, nienawisc, chec zagarniecia pozostalosci po panach, ktorzy znikneli etc.
Po latach (dziesiecioleciach, a moze stuleciach) diably zaczely przegrywac, chroniac sie w podziemnych miastach, wybudowanych jeszcze przez swoich stworcow. Ludzie podazyli za nimi. Diably broniac sie, odciely drogi powrotu, wysadzajac chodniki i inne podziemne drogi transportu.
Czas uplywa. Bioroboty powoli aklimatyzowaly sie do zycia pod Ziemia, wykorzystujac do tego pozostawiona przez swoich stworcow nauke. Poczatkowo zywe w ludzkiej pamieci, powoli przeszly do wspomnien, a wraz z uplywem stuleci, do legend. Zyly juz tylko w tych opowiesciach, przy czym pieklo zawsze bylo miejscem bardzo goracym i nie sprzyjajacym czlowiekowi.
Marek Boszko-Rudnicki